Po zamknięciu granic Eurolinia nadal kursuje, ale na odcinku krajowym. Dogodny dojazd do pracy, szkoły i na szlak

Pandemia i panujący na Słowacji lockdown wymusiły czasowe ograniczenie trasy popularnej transgranicznej Eurolinii Tatry – od 1 stycznia autobus kursuje tylko na polskim odcinku, czyli z Bukowiny Tatrzańskiej do granicy w Chochołowie. W piątek 19 lutego odbyło się spotkanie marszałków Małopolski Witolda Kozłowskiego i Łukasza Smółki z władzami Kraju Żylińskiego, na którym ustalono, że już tej wiosny połączenia na całej trasie zostaną przywrócone. O rozwój połączeń transgranicznych mocno zabiega podhalański radny Sejmiku Jan Piczura. Na razie jednak granice są zamknięte i do końca marca Eurolinia Tatry będzie funkcjonować tylko na polskim odcinku. Nadal jednak jest to atrakcyjna i przede wszystkim niezawodna forma dojazdu do pracy, szkoły czy na szlak turystyczny w granicach Podhala. Ponieważ jest to autobus utworzony i finansowany przez marszałka województwa, mamy gwarancję, że na pewno przyjedzie i że będzie utrzymywać odpowiedni standard, nawet poza sezonem i w brzydką pogodę.




Trasa i podstawowe informacje

Autobus kursuje na trasie: Bukowina Tatrzańska – Stasikówka – Poronin – Zakopane: Kasprowicza – Chramcówki – Dworzec – Kościuszki – Aleje 3 Maja Dolne – Nowotarska – Estakada pod Gubałówką – Szymoszkowa – Hotel Mercure (Kasprowy) – Kościelisko centrum – Kiry (Dolina Kościeliska) – wylot Doliny Chochołowskiej – Witów – Termy Chochołowskie – Chochołów – Chochołów granica.

Pełny rozkład jazdy, cennik i dodatkowe informacje można znaleźć na stronie www.eurolinia.pl  Warto też polubić stronę Eurolinii na Facebooku, aby być na bieżąco z aktualnymi komunikatami, ogłoszeniami i promocjami. Co ważne, linia jest skomunikowana z kursami Podhalańskiej Kolei Regionalnej (Zakopane – Nowy Targ), o czym można przeczytać na stronie Eurolinii.

Z Bukowiny i Poronina na szlak bez przesiadki na zakopiańskim dworcu

Ogromną zaletą Eurolinii jest to, że jest to praktycznie jedyny przewoźnik umożliwiający bezpośredni dojazd z Bukowiny Tatrzańskiej i Poronina do Kościeliska, na szlak górski w Tatrach Zachodnich, a także do Witowa i Chochołowa bez konieczności przesiadki na zakopiańskim dworcu. Sporo osób podróżuje Eurolinią na odcinku krajowym np. w relacjach Bukowina Tatrzańska – centrum Zakopanego, Poronin/Ustup – Aleje 3 Maja, Bukowina/Poronin – Kościelisko/Witów, centrum Kościeliska – Chochołów. Nie tylko nie trzeba tracić czasu na przesiadkę na dworcu, ale też wychodzi taniej, bo kupuje się jeden tańszy bilet zamiast dwóch droższych. Ponadto mieszkańcy Bukowiny, Stasikówki, Poronina i dolnej części Zakopanego dzięki Eurolinii mogą dojechać bezpośrednio do centrum – zamiast wysiąść na dworcu, wysiadają na przystanku na Alejach 3 Maja, a więc przy samych Krupówkach. Zawsze to dużo bliżej i oszczędność ok. 10 minut drogi.

Wybierasz się w góry? Możesz wybrać nocleg w Bukowinie lub Poroninie

Aktualnie mamy okienko covidowe i otwarte (jeszcze) hotele i pensjonaty. Rząd zapowiada, że wkrótce to się może zmienić i znów wrócimy do lockdownu. Może tak być, sytuacja zmienia się z dnia na dzień i trudno coś planować. Dlatego jeżeli chcą Państwo skorzystać z możliwości zimowego wypoczynku i pojechać na kilka dni w góry, warto to zrobić właśnie teraz, dosłownie w najbliższych dniach, oczywiście o ile macie możliwość wzięcia urlopu.

Jeżeli niekoniecznie jesteście nastawieni na nocleg w samym Zakopanem lub Kościelisku, warto rozważyć opcję noclegu np. w Poroninie i okolicach (np. Stasikówka). Oczywiście Poronin nie jest tak atrakcyjny jak Zakopane, ale jest tu dużo taniej i spokojniej i przede wszystkim jest łatwiej o wolne kwatery. Jest też dobry dojazd autobusem lub pociągiem z Krakowa (kilka kilometrów przed Zakopanem). Korzystając z Eurolinii możemy dojechać (i wrócić po południu) spod kwatery w Poroninie (a także Stasikówce czy Bukowinie Tatrzańskiej) nie tylko na same Krupówki (200 metrów od nich), ale też bezpośrednio na atrakcyjne szlaki tatrzańskie: do Doliny Kościeliskiej i Chochołowskiej. Wysiadając w centrum Zakopanego mamy też blisko do pozostałych szlaków, m. in. Kuźnice, Dolina Białego, Dolina Strążyska, Gubałówka. Oczywiście można też w drugą stronę – nocleg w Chochołowie lub Witowie i dojazd Eurolinią na szlak do Doliny Chochołowskiej, Kościeliskiej lub do Zakopanego. W takim przypadku oprócz Eurolinii jeżdżą też autobusy innych przewoźników, kursujące m. in. w relacji Zakopane – Dolina Kościeliska – Dolina Chochołowska – Witów – Chochołów – Czarny Dunajec.

Dlaczego Eurolinia nie jeździ do Białki?

Mieszkańcy i przedsiębiorcy z Białki Tatrzańskiej od dłuższego czasu podnoszą kwestię, dlaczego zostali pominięci podczas układania trasy autobusu. Czy jest możliwość jej wydłużenia tak, by autobus zajeżdżał też do Białki Tatrzańskiej? Trudno powiedzieć, trzeba by rozmawiać bezpośrednio z urzędnikami, a obecnie kontakt jest utrudniony.

Inicjatywa społeczna „Polska – Słowacja – autobusy” od lat przekazuje Urzędowi Marszałkowskiemu różne uwagi, koncepcje i propozycje. Aktualnie poprosiliśmy o spotkanie z wicemarszałkiem województwa Łukaszem Smółką. Jeżeli się uda, oczywiście przekażemy postulat mieszkańców Białki Tatrzańskiej. Przy czym warto też zauważyć, że nadal w jakimś takim dziwnym zawieszeniu jest sprawa zapowiadanej w latach 2017-18 linii transgranicznej Nowy Targ – Białka Tatrzańska – Poprad, nad którą przecież były bardzo zaawansowane prace i… no właśnie, i nie wiadomo co. Nikt z urzędników ani nie ogłosił że odstąpiono od tego projektu, ani że będzie realizowany i w jaki sposób. To jest dziwna sytuacja i z pewnością wymaga wyjaśnienia.

Społecznicy i eksperci z inicjatywy „Polska – Słowacja – autobusy” mają w tej sprawie wiedzę, doświadczenie i pomysły i są zawsze otwarci na rozmowy z urzędnikami i samorządowcami. Po słowackiej stronie ten dialog przebiega znakomicie. Miejmy nadzieję, że uda się wypracować jakiś format współpracy polskich urzędników ze stroną społeczną na przykład w formie comiesięcznych spotkań z udziałem marszałka i radnych, bardzo by to usprawniło całą sprawę, z korzyścią dla wszystkich, a zwłaszcza dla mieszkańców, turystów i przedsiębiorców.

Jakub Łoginow

Koordynator inicjatywy „Polska – Słowacja – autobusy”




Autor zajmuje się tematyką reaktywacji polsko-słowackich połączeń transgranicznych od prawie 20 lat, jest inicjatorem ich zorganizowania w formie samorządowych linii autobusowych użyteczności publicznej. W 2013 roku nadał tym działaniom formułę inicjatywy społecznej „Polska – Słowacja – autobusy”, w której zaangażowani są również inni eksperci i społecznicy (m. in. Arkadiusz Kugler, David Nagy).

„Polska – Słowacja – autobusy” nie jest przewoźnikiem, lecz inicjatywą społeczną postulującą rozwój publicznych połączeń autobusowych i kolejowych łączących Polskę i Słowację, a także wspierającej rozwój turystyki górskiej, rolkarskiej i narciarstwa biegowego na polsko-słowackim pograniczu. Działalność inicjatywy polega na wspieraniu tego tematu poprzez dostarczanie urzędnikom i politykom wiedzy eksperckiej, poprzez artykuły prasowe, petycje, podejmowanie w tej sprawie interwencji u parlamentarzystów, radnych i w mediach, a także działań popularyzujących autobusy i pociągi transgraniczne.

Inicjatywa „Polska – Słowacja – autobusy” wspiera i popularyzuje WSZYSTKICH PRZEWOŹNIKÓW, publicznych i komercyjnych, którzy zapewniają lub chcą zorganizować transport LOKALNY pomiędzy Polską a Słowacją, w tym również za pomocą przesiadki na granicy (dojazd do granicy, przejście jej pieszo, kontynuacja podróży słowackim środkiem transportu). Wspieramy i popularyzujemy zatem: Eurolinię Tatry, Yellow Busa, wcześniej – Stramę, SAD Poprad, autobusy Zakopane – Czarny Dunajec Zenon Świder (dojazd do Chochołowa), Arriva Liorbus, Koleje Małopolskie, Koleje Słowackie. Zachęcamy Polaków do odwiedzin Słowacji, a Słowaków – do przyjazdu w Polskie Tatry, do Zakopanego, Krakowa. Piszemy artykuły w języku polskim, słowackim i ukraińskim o możliwościach dojazdu transportem publicznym do sąsiedniego kraju (bezpośrednio lub z przesiadką), piszemy o atrakcjach Słowacji i Podhala, o turystyce rolkarskiej, zachęcamy Polaków do nauki języka słowackiego a Słowaków – do nauki języka polskiego. Zachęcamy Ukraińców, Białorusinów i Czechów do odwiedzin polskich i słowackich Tatr i Podtatrza. Wspieramy integrację lokalnych mieszkańców na polsko-słowackim pograniczu zakładając i rozwijając lokalne i tematyczne grupy dyskusyjne na Facebooku. Nasze działania możesz wesprzeć, kupując i polecając nasze ebooki – więcej informacji w tym artykule:

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *